mp@biometan.org

+48 608550931

 


Biometan – wielkie otwarcie?

21 lipca 2020

W sprawach polskiego biometanu, jak w tytule powieści Remarque’a, „Na zachodzie bez zmian”. Z dużym prawdopodobieństwem nastąpią one jednak jesienią. W gronie ekspertów branży biogazowej będziemy je omawiać w grudniu br. podczas dorocznego Kongresu Biometanu.

 

Dobrej zmiany oczekujemy już we wrześniu i osobiście wiążę ją z odbywającą się wówczas konferencją „Gazterm”.* W programie tego spotkania przedstawicieli branży energetycznej, organizatorzy przewidzieli panel pt. „Biometan – paliwo przyszłości i jego miejsce w transformacji energetycznej Polski”. W panelu oprócz ministrów, prezesów URE, PGNiG oraz PSG, wezmą udział eksperci z branży biogazu i biometanu - profesorowie Jacek Dach, kierownik Pracowni Ekotechnologii Instytut Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Czesław Rybicki z Katedry Inżynierii Gazowniczej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz dr hab. Alina Kowalczyk-Juśko z Katedry Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Nie wyobrażam sobie, żeby przy rosnącym zainteresowaniu biometanem, nie wykorzystać tej konferencji do ogłoszenia konkretnego projektu zmian w ustawodawstwie (już po uzgodnieniach międzyresortowych), umożliwiających rozpoczęcie inwestycji biometanowych. O wadze sprawy i zaangażowaniu narodowych operatorów sieci gazowych, świadczą m.in. wywiady z Jerzym Kwiecińskim, prezesem zarządu PGNiG, które ukazały się na łamach „Magazynu Biomasa” (maj 2020r.) na portalu biznesalert.pl, gdzie wystąpił on z Jarosławem Wróblem, prezesem rady nadzorczej PSG. Z powyższych artykułów wynika, że celem PGNiG jest zagospodarowanie w ciągu najbliższych 10 lat czterech miliardów metrów sześciennych biometanu wtłaczanego do sieci, co wymaga budowy ok. 1500- 2000 biogazowni kosztem ok. 70 mld zł. Grupa PGNiG chce zawiadywać rynkiem, organizacją handlu i świadczyć usługi dystrybucyjne. Oczekuje się, że Komisja Europejska przeznaczy istotne środki w ramach Zielonego Ładu na rozwój instalacji i sieci biometanowych.

Polskie Stowarzyszenie Biometanu uważa, że dla realizacji powyższych celów, decyzje regulacyjne są niezbędne w ciągu najbliższych 2 - 3 miesięcy.

 

Kto buduje, kto wyczekuje

Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której w Polsce realizowane są co najmniej cztery projekty biometanowe (z udziałem PSB) o łącznej zdolności produkcji ok. 150 tys. MWh energii gazu rocznie (ok. 15 mln Nm3 biometanu), znajdujące się na różnych stopniach zaawansowania - od prac projektowych po już rozpoczęte prace budowlane.

Dwa z projektów otrzymały już tzw. „efekt zachęty”, czyli urzędowe potwierdzenie Prezesa URE, że dane inwestycje nie zostałyby zrealizowane w przypadku, w którym dla biogazu rolniczego wtłaczanego do sieci (biometanu) nie przysługiwałby system wparcia operacyjnego.

Jeden z projektów otrzymał warunki przyłączenia do sieci PSG, będące obecnie przedmiotem profesjonalnej dyskusji stron. Na uwagę przy tym zasługuje fakt, że po raz pierwszy mamy do czynienia z konstruktywnym podejściem obu zainteresowanych podmiotów w wypracowaniu modelowego rozwiązania, które będzie mogło być powielane w innych punktach przyłączenia.

 

Gaz czy prąd?

Wspomniane pionierskie projekty umacniane są biznesowo na oczekiwanym systemie wsparcia operacyjnego opartego o cenę gwarantowaną indeksowaną do ceny gazu na TGE.

Cena gwarantowana musi zapewniać dochody (czyli zyski) co najmniej na poziomie uzyskiwanym przy produkcji energii elektrycznej z biogazu rolniczego w istniejącym obecnie systemie wsparcia. A to z bardzo prostego powodu. Nikt nie będzie inwestował w biometan, jeżeli może uzyskiwać większe dochody z produkcji energii elektrycznej z biogazu rolniczego, szczególnie w kogeneracji.

 

Założenia wg PSB

Według przedstawionych przez Polskie Stowarzyszenie Biometanu założeń do nowelizacji ustawy o OZE, cena ta powinna wynosić początkowo ok. 100 EUR za 1 MWh energii gazowej. Dla porównania, we Francji po wprowadzeniu systemu wsparcia dla biometanu, cena ta wynosiła 120 EUR/MWh, z czasem została obniżona do 100 EUR).

Brak adekwatnego systemu wsparcia dla biometanu będzie skutkował konwersją projektów biometanowych do produkujących energię elektryczną z biogazu rolniczego lub sprzedażą sprężonego (skroplonego) biometanu na eksport, poza polskim systemem wsparcia, ale też bez zaliczenia tej produkcji do realizacji polskich celów wskaźnikowych czy redukcyjnych.

Dla porządku należy jeszcze wspomnieć o inicjatywie budowy ciekawych instalacji biogazowych (w tym biometanowych) w zakładach H. Cegielskiego w Poznaniu, który nabył już stosowne licencje w zakresie samych biogazowni a obecnie prowadzi z PSB rozmowy o współpracy przy produkcji w Poznaniu polskich instalacji do uzdatniania biogazu do biometanu. Są one konkurencyjne do rozwiązań zagranicznych zarówno pod względem inwestycyjnym jak i eksploatacyjnym.

Stawka jest wysoka - przy produkcji biometanu z surowców II generacji (czyli odpadowych), określonym sposobie produkcji biogazu i jego uzdatnianiu (z odzyskiem dwutlenku węgla) przy produkcji wspomnianych powyżej 4 mld m3 biometanu, możemy uzyskać efekt w postaci redukcji emisji dwutlenku węgla w wysokości ok. 30 mln t rocznie (czyli ok. 7–8 % całej polskiej emisji). Gra toczy się więc nie tylko o duże pieniądze, ale też o czyste powietrze.

 

Marek Pituła

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Biometanu

* 23. Konferencja „Gazterm”,

27–29 września 2020 r. w Międzyzdrojach

 

Skontaktuj się z nami

mail: mp@biometan.org

tel. +48 608550931

 

 

Skontaktuj się z nami

mail: mp@biometan.org

tel. +48 608550931

 

 

Skontaktuj się z nami

mail: mp@biometan.org

tel. +48 608550931